Okazuje się, że w sezonie karnawałowym 2012 roku króluje nie tylko czerń, ale również głęboka, wyrazista, piękna czerwień. Można więc dokonać wyboru w przypadku karnawałowego balu, czy założyć coś czarnego, czy pięknego czerwonego. Owszem, czerwień ma być seksowna, ale z klasą. Jej odcień ma być głęboki i powalać swoim kolorem. Bardzo ważny jest też krój, mający podkreślać kobiece kształty, wyszukany i oryginalny, bo właśnie to będzie królowało w tym roku na salonach. Nie chodzi o awangardę i kroje odsłaniające zbyt dużo, ale właśnie o subtelne podkreślenie kobiecych linii, nawet nieodkrywające zbyt wiele wdzięków. Liczy się wyobraźnia, którą sama czerwień powinna już wystarczająco pobudzić. Ten fakt, głębokiej czerwieni, sam w sobie jest już bardzo seksowny, więc nie ma potrzeby pogłębiać jej jeszcze bardziej, bo zostanie przesadzona. Dokładnie tak samo, jak w przypadku czarnych kreacji, tutaj również fryzura powinna być skromna lub elegancko upięta do góry. Natomiast wszelkie dodatki nie powinny specjalnie się wyróżniać, gdyż w tym przypadku to czerwień jest głównym trendem. Jeżeli dodatki są, to powinny być bardzo mało widoczne. Ewentualnie, jeśli sama czerwień nie pasuje danej osobie, można ją zestawić z czernią, co będzie stanowiło bardzo modne uzupełnienie w tym sezonie. Ciekawym trendem w tym okresie są nie tylko faktury materiałów, z których zrobione są dane kreacje, przede wszystkim te najbardziej delikatne, czyli satyna lub jedwab, a nawet koronka, ale także wzory i wszelkie wycięcia, na przykład dekolty, ale nieprzesadzone. Dobrym fasonem jest wycięcie odsłaniające kobiece ramiona, w jak najbardziej eleganckim wydaniu. Buty mogą być czerwone, mogą być równie dobrze czarne, z czarną torebką lub delikatnym, bardzo cienkim czarnym paseczkiem w talii. Jednak, jeżeli wszystko jest absolutnie pięknie czerwone, zdecydowanie będzie trendy w 2012, tylko czerwień musi być głęboka i elegancka. Rewelacyjnie będzie do tego wyglądał makijaż, w którym są podkreślone na czerwono usta. W takim wydaniu najlepiej będą wyglądały czarnowłose brunetki, co nie oznacza, że blondynki nie powinny nosić dobrze dobranych, czerwonych kreacji, tylko w 2012 już bez dodatków w innym kolorze.
|